Translate

wtorek, 27 listopada 2012

Świąteczne przygotowania czas zacząć

Fot. flickr.com/photos/chatiryworld
 Święta za miesiąc i w tym roku, jakoś wyjątkowo, postanowiłam zebrać się z tym wszystkim wcześniej niż zwykle.
Ponieważ przez te parę miesięcy od czasu świąt wielkanocnych uzbierała się masa zaległości ,usiadłam na spokojnie i zaczęłam spisywać obowiązki domowe na Święta 2013 :).

Tak oto powstała lista  - mam nadzieję ,że niektórym moim czytelnikom to  pomoże w planowaniu świątecznych przygotowań. Przy okazji - liste z przyjemnością poszerzę o Wasze uwagi. Zapraszam do pisania.


Fot. flickr.com/photos/go_greener_oz

SPRAWY PORZĄDKOWE :
- dokumenty - posegregować,powyrzucać staroci
- szafy z ubraniami -  przejrzeć, pozbyć się tego czego nie nosimy lub się dawno nie mieścimy :P
- usunąć kurze z miejsc,w które na co dzień zwykle rzadko zaglądamy
- oczyścić żyrandole,lampy
- mycie okien,pranie firan
- generalne porządki w szafkach kuchennych, w tym roku znalazłam chyba z 6 opakowań przeterminowanych przypraw i 2 galaretek truskawkowych w proszku - czy tez raczej  w kamieniu
- przegląd pozostałych szaf i pawlaczy - z reguły podczas roku wpada do nich wszystko jak leci.
- porządki  w piwnicy - chyba najgorszy punkt dla mnie - nie mam do tego zdrowia :/
 - czyszczenie całego dobytku szklanego w postaci kielichów,kieliszków i kieliszeczków. Co by nie było potem wstydu przy świątecznym stole. To samo ze świąteczną zastawą i sztućcami.

Fot. flickr.com/photos/mscaprikell


SPRAWY ŚWIĄTECZNE

- lista prezentów - podziwiam ludzi ,którzy kompletują prezenty przez cały rok . Co roku obiecuję sobie ,że może tym razem zrobię tak i ja ,ale wychodzi jak zwykle.
- lista potraw,które zamierzamy przygotować.Warto przemyśleć ile tego ma być.Ja jadę na 2 wigilie ,więc muszę się liczyć z tym ,że w każde miejsce muszę coś zabrać, a potem w święta kolejne wizyty.
- jeśli przygotowujecie w domu jakieś nalewki ,likiery itp to ostatni na to dzwonek. Moja nalewka z czarnych winogron nastawiona już jakiś czas temu a teraz będę przygotowywać ajerkoniak  - do świąt powinien się przegryźć
- choinka żywa ,sztuczna, jaka kolorystyka? Lepiej kupować bombki już teraz,przed świętami ceny wzrosną niebotycznie.
- super sprawa jest również tworzenie  własnych dekoracji choinkowych. Pomysłów w necie jest bez liku. 

Fot. flickr.com/photos/lovemaegan

- prezenty będzie trzeba w coś zapakować - jeszcze teraz opakowania nie są takie drogie.I warto pamiętać o karteczkach do prezentów.Ja niestety przypominam sobie o tym na ostatnia chwilę i potem wszędzie z mężem szukamy.
- jeśli planujemy podejmować gości warto zastanowić się nad wystrojem stołu  - już niedługo przedstawię swoją propozycję na wyjątkową i świąteczną dekorację ,którą możecie zaskoczyć swoich gości


A potem .... wystarczy poczekać na śnieg,pierwszą gwiazdkę i ten jedyny w roku wieczór kiedy spotykamy się z naszymi bliskimi.

Fot. flickr.com/photos/ursonate

środa, 31 października 2012

Ray Villafane - najlepszy "dynio-wycinacz" na świecie

 Ray Villafane to wysokiej klasy artysta rzeźbiarz. Swoją karierę rozpoczął od rzeźbienia w glinie i wosku , po paru latach jego materiałami stały się piasek, owoce,warzywa czy też śnieg.

Jest zdobywcą pierwszego miejsca w konkursie,odbywającym się w telewizyjnym show Food Network Challenge "Outrageous Pumpkins". Powtórzył swoje osiągnięcie w kolejnym roku,a w 2011 wyrzeźbił w największej dyni na świecie zombie (zdjęcie poniżej).



 Swoje zamiłowanie do rzeźby odkrył na dobre w ciągu paru lat pracy w szkole jako nauczyciel sztuki. Pomimo alergii na dynię objawiającej się świądem i pieczeniem skóry i oczu - Ray nigdy się nie poddał i spod jego ręki wyszło wiele spektakularnych dzieł.

Korzystając z uprzejmości oficjalnej strony Villafane Studios  zapraszam do obejrzenia  namiastki twórczości dyniowej Raya Villafane.







wtorek, 30 października 2012

Potnijmy dynię !!!

Pogańskie nie pogańskie, dla mnie to przede wszystkim święto dobrej zabawy. Okazja do przebieranek ,spojrzenia na kwestię śmierci z innej nieco weselszej strony. Czy nam się podoba czy nie ,dzieci Halloween lubią i chętnie oddają się jedzeniu różnych halloweenowych słodyczy, przebierają się za wampiry,wilkołaki,duchy i inne przerażające stwory. 

Nie ma Halloween bez dyni.

Historia dyniowych lampionów sięga wielu wieków wstecz,kiedy to pewien człowiek z Irlandii zwany Skąpym Jackiem okazał się tak niegodziwą istotą,że ani Bóg ani diabeł nie chcieli wpuścić go do swoich królestw. Odrzucony przez sacrum i profanum tułał się  w całkowitej ciemności szukając wiecznego odpoczynku. Jedyne światło i odrobinę ciepła zapewniała mu zgniła rzepa z rozżarzonym węgielkiem w środku. 

Na jego pamiątkę w Irlandii robiło się lampiony z ziemniaków i rzep. W XIX wieku Irlandię ogarnął Wielki głód i jej mieszkańcy zaczęli masować emigrować,głównie do Ameryki. Tam właśnie rzepy zastąpiono dyniami.

Jak wyciąć dynię? Ja zaprezentuję Wam jak najbardziej amatorski sposób zrobienia dyniowego lampionu,tak aby każdy bez problemu mógł wykonać go w domu.

Wybór rozmiaru ,kształtu jak i kolory zależy tylko od Was. Przygotowujemy zatem dynię, narzędzie do wycinania (w sieci możecie kupić gotowe zestawy do wycinania) - ja zaopatrzyłam się w zwykły długi i wąski nożyk,flamaster,ołówek i miskę.
Moja dynia nie była wielka,ok. 2 kg.



Wzór do wycięcia możecie wymyślić sami bądź znaleźć coś ciekawego w necie. Są nawet specjalne szablony,które możemy wydrukować, umieścić na dyni i dopiero wtedy wycinać. Flamastrem rysujemy wzór. Ja naniosłam go na wyższą stronę dyni aby mieć więcej miejsca.



Aby dostać się do środka dyni ,można odciąć tzw czapeczkę czyli górę dyni,mi zależało aby zostawić górę nienaruszoną zatem do dyni dobrałam się od spodu.



Teraz czas na wyciągnięcie "wnętrzności". W zestawach ,o których wspomniałam wyżej są specjalne skrobaczki zaokrąglone , ja poradziłam sobie łyżką stołową. Wyciągnęłam wszystkie pestki i oskrobałam miąższ dyni ile tylko dałam radę. Wszystko wrzuciłam do przygotowanej miski.




Nadszedł czas na wycinanie. Jeśli mamy narysowany wzór na dyni to nie ma większych problemów. Trzeba użyć trochę siły bo ścianki dyni są dość mocne. Ja z moim nożykiem miałam problem z krzywiznami, przydałoby się coś bardziej w stylu dłutka.



I efekt końcowy. 





Wnętrzności dyni nie wyrzucajcie. Z miąższu można zrobić np zupę,ciasto ,a pestki uprażyć.

piątek, 26 października 2012

Pobawmy się żelem

Efekt galaretki. Można również całe naczynie wypełnić kawałkami żelu i np przybrać górę roztrzepaną parafiną. Całość będzie wyglądać jak deser. Mniam :)

piątek, 5 października 2012

Pamiątki z podróży

Tzw prezent idealny :).  Świece żelowe są dostępne np w Hiszpanii w miejscowościach nadmorskich. Warto poszukać  stoiska z takimi świecami i wybrać coś dla siebie.


środa, 3 października 2012

Jesiennie mi.....


Nadeszła jesień. Ja osobiście bardzo się cieszę ,tak zresztą jak staram się cieszyć z każdej pory roku. Jesienne długie wieczory, grzane wino,ciepłe kapcie na nogach  - odpoczynek na całego :).

Wychodząc na spacery zauważam jak zaczyna zmieniać się krajobraz. Dosłownie orgia kolorów ! I ten zapach.... suszonych liści,specyficzny aromat powietrza - jesienny.

Jak polubić jesień ? Może warto przenieść choć trochę tych kosmicznych barw do swojego domu. Mam kilka propozycji dla tych wszystkich ,którzy nie za bardzo wiedzą co zrobić aby wprowadzić się w  jesienny nastrój .


Wieńce na drzwi ,czy tez na stół z reguły kojarzą się ze świętami , w tym głownie z Bożym Narodzeniem. Tym razem wersja typowo jesienna. Do stworzenia takiego wianuszka możecie wykorzystać różnokolorowe liście, suszone kwiaty, szyszki, gałązki głogu, owoce jarzębiny, kasztany. Do kompletu wstążki i ozdoba gotowa.

Fot. Jo Naylor flickr.com/photos/pandora_6666











piątek, 31 sierpnia 2012

Jaśnie pani Róża

"Ach ta róża! ach ta róża!
Co się w twoje okno wdziera,
Na pokusy mnie wystawia,
Sen i spokój mi odbiera..."

Adam Asnyk

Róża - symbol miłości, piękna, wojny i polityki. Róża ma bardzo długa historię,najstarsze skamieliny tego kwiatu oceniane są na powstałe około 35 milionów lat temu. Z początku hodowane w celach leczniczych przeniosły się na dwór królewski gdzie zdobiły rozległe ogrody a także służyły do wyrabiania perfum.

Dzisiaj my możemy cieszyć się mnogością gatunków tego krzewu. Spróbuję nieco przybliżyć główne
grupy.

RÓŻA WIELOKWIATOWA

Fot. T.Kiya flickr.com/photos/cq-biker/